Przedłużanie rzęs – czy warto? Jaką metodą? Jak pielęgnować?
Tak! Ale pod warunkiem, że wybierze się odpowiednią długość i materiał, z którego będą zrobione rzęsy, a ich założenie powierzy się komuś doświadczonemu i zaufanemu.
Pisanie i tworzenie projektów graficznych to jej praca i pasja. Własna firma nauczyła ją planowania, syn cierpliwości, a blog… czerpania więcej radości z codziennych spraw. Maniaczka starych seriali: Seksu w wielkim mieście i Przyjaciół. Marzy o podróży do Nowego Jorku i Seulu. A tak w ogóle to… chciałaby zwiedzić wszystko. I mieć najpiękniejsze torebki świata, dostęp do nieograniczonej ilości kosmetyków i a w ręce zawsze pęk balonów, bo kocha je od dzieciaka.
Tak! Ale pod warunkiem, że wybierze się odpowiednią długość i materiał, z którego będą zrobione rzęsy, a ich założenie powierzy się komuś doświadczonemu i zaufanemu.
Lepiej późno, niż wcale, prawda? Długo dojrzewałam do tego wpisu. Szczerze mówiąc w jego pierwszej wersji kosmetyków było znacznie więcej, ale wycięłam w pień większość, bo już na starcie 2015 roku udało mi się znaleźć dla nich kilka równie ciekawych zamienników.
Zapukał kurier. Niespodzianka! O tak, niespodzianki lubimy zawsze i o każdej porze. No to otwieramy. Piękne różowe pudełeczko, takie trochę minimalistyczne, trochę słodkie retro.
Na Facebooku nie możemy Wam ich pokazać. Ale już blog to nasze poletko i nikt nam nie zabroni publikować przepięknych, wysmakowanych aktów z charytatywnym przesłaniem.
W klasycznym ponczo wyglądam jak Buka. Zresztą… choć bardzo mi się podoba i chciałam kupić, zanim się ogarnęłam, już trzeba było wyjąć z szafy prawdziwie ciepłe płaszcze i kurtki.
Nie. Nie mamy przerostu ego, a naszą idolką nie jest Doda. Ot po prostu lubimy przechadzać się po Katowicach w koronach 🙂 Powód był zresztą fantastyczny, bo Bless the Mess osiągnął wiek dojrzały (blogi jak koty –
Lata doświadczeń z Zarą, Reserved i innymi popularnymi sieciówkami nauczyły nas jednego: nie warto kupować tam torebek (choć zdarzają się chlubne wyjątki).
Same byśmy na to nie wpadły, ale ostatnio pod wpisami i zdjęciami pojawiło się kilka komentarzy, czy nie będziemy robić wyprzedaży.
To już tydzień od naszego blogerskiego spotkania w Douglas M1 Czeladź, podczas których makijażystki Artdeco, Revlon i Pupa prezentowały nam najlepsze kosmetyki tych marek.
Nigdy, przenigdy nie byłam tak zachwycona przesyłką z kosmetykami. Bo choć czekałam trzy długie tygodnie, upragnione kosmetyki z Korei sprawiły mi ogromną niespodziankę.