Wpis o akcesoriach, dzięki którym picie wina na plaży jest modne i hipsterskie.
Połamana, przeziębiona, koresponduję dzisiaj ze stacji all in one czyli sypialnianego łóżka. I przeglądam zdjęcia, które zrobiliśmy ostatniego wieczora na Gran Canarii –
Połamana, przeziębiona, koresponduję dzisiaj ze stacji all in one czyli sypialnianego łóżka. I przeglądam zdjęcia, które zrobiliśmy ostatniego wieczora na Gran Canarii –
Klamka zapadła – we wrześniu ruszamy na tygodniowy urlop. Razem. Jak przystało na dwie połowice bloga (no dobra, każda zabiera jeszcze swoją życiową połówkę, więc będzie czwóreczka) planujemy już outfity, ale nie wiemy jeszcze gdzie pojedziemy.
Można narzekać, że w sieciówkach mamy rozmiarówkę tylko do 42, 44, ale u młodych projektantów jest… oversize one size. „Twój Styl”
Jakiś czas temu pisałyśmy Wam o minerałach Lily Lolo do makijażu twarzy, potem opisywałyśmy cienie, róże i pomadki. No właśnie, tamten test pomadki zdały raczej na trójkę, a że to nie jest zbyt dobra ocena, Lily Lolo zadziałało ambitnie i postanowiło zaproponować kolejne testy pomadek.
A co by było gdyby zamienić się szczotkami i jeszcze raz je ocenić? W końcu wszystkie recenzje w necie wyglądają tak samo –
#selfie rządzi w internetach! Zacznę przewrotnie: lubicie Facebooka? No tak, coraz więcej osób nie lubi. Wkurzają się na zasięg postów, ilość spamu i to, że prawie wszystko na Fejsie jest już za pieniądze.
Tego jeszcze nie było na Bless – vlogujące niemowlę. Pojęcia nie mam, czy to najmłodszy śląski vlogger, ale koncepcja Filipka (7 miesięcy), który sam jest w stanie –
Był u Was Zajączek? Bo nasz przykicał trochę wcześniej i podarował nam coś super! Pstrykamy, zatrzymujemy czas, łapiemy chwile i momenty.
Kochamy robić zakupy… z głową! Jeśli możemy oszczędzać nasze finanse i czas, wówczas jest to jeszcze większa frajda. Wiecie dobrze, że zawsze węszymy okazje, szukamy ciekawych promocji i miejsc, gdzie w przyjaznych cenach można znaleźć produkty najlepszej jakości.
Błogosławiony bałagan narobił niezłego zamieszania! Nie dość, że sfingował własną śmierć (ach ten error 404), to jeszcze przybrał nową postać i uśmiecha się do Was różowo i szeroko.