Top 5 kosmetyków Artdeco i Pupa [z warsztatów makijażu w Douglas].
To już tydzień od naszego blogerskiego spotkania w Douglas M1 Czeladź, podczas których makijażystki Artdeco, Revlon i Pupa prezentowały nam najlepsze kosmetyki tych marek.
To już tydzień od naszego blogerskiego spotkania w Douglas M1 Czeladź, podczas których makijażystki Artdeco, Revlon i Pupa prezentowały nam najlepsze kosmetyki tych marek.
Skoro jesteśmy w ducie, to podwójna ilość dobrych i złych odkryć kosmetycznych (i nie tylko) pewnie Was nie dziwi. Zeszłotygodniowa lista bubli roku 2014 Lony spotkała się z wielkim zainteresowaniem!
Słodkie przyjemności, które sprawiają, że dzień jest dobry? Kawa z pianką, przyjemny zapach perfum, „nicnnierobienie” w domu i paznokcie, które za każdym razem, kiedy na nie spoglądam wyglądają perfekcyjnie.
Nigdy, przenigdy nie byłam tak zachwycona przesyłką z kosmetykami. Bo choć czekałam trzy długie tygodnie, upragnione kosmetyki z Korei sprawiły mi ogromną niespodziankę.
Zdecydowanie wolę pisać o tym, co dobre i warte uwagi. No ale sami tego chcieliście 🙂 Na Facebooku pytałam, czy wolicie hity czy buble roku i w zasadzie buble wygrały przez nokaut (ale było też sporo głosów, by ukazały się obie opcje, także uspokajam –
Kompletne zaskoczenie. Zapach, na który kompletnie nie zwróciłabym uwagi w perfumerii, którym nie ekscytuje się blogosfera, o który nie toczą się wojny na wizażu, nie opowiadają o nim celebrytki, nie wałkują nim mózgu magazyny i telewizje.
Święta się pomału wprowadzają do naszych domów i łazienek! Niektórzy narzekają, że bombki, choinki, zapachy pierników i bożonarodzeniowe melodie przez cały grudzień ( a i nierzadko listopad) doprowadzają ich do szału.
To makijaż złożony z samych ulubieńców – kosmetyków rozświetlających, połyskujących, ale naturalnie i bez efektu bombki. Będzie dobry na wigilijną kolację, wyjście do znajomych, ale także na co dzień.
Lubicie dostawać niespodzianki? Sprawiać sobie prezenty? My też, zwłaszcza w grudniu. To miesiąc idealnie pasuje do tego, by robić prezenty sobie i bliskim.
Poszukiwanie podkładu idealnego nadal trwa. Mam jednak wrażenie, że znalazłam coś, co zagości u mnie na dłużej. Bo jest dobre, bo jest lekkie i trwałe, i na dodatek naturalne.