Ciało. Jak polubić je bardziej?
Cześć, porozmawiamy dzisiaj o ciele. I o kompleksach, i o syndromie Kubusia Puchatka. Myślę, że warto bo przeczuwam, że wiele z nas miewa bardzo “nierówny” stosunek do swego ciała.
Cześć, porozmawiamy dzisiaj o ciele. I o kompleksach, i o syndromie Kubusia Puchatka. Myślę, że warto bo przeczuwam, że wiele z nas miewa bardzo “nierówny” stosunek do swego ciała.
Urządzenie stanowiska do robienia makijażu i przechowywania kosmetyków w małym mieszkaniu to wyzwanie. Ale na moim przykładzie zobaczycie, że można zmieścić naprawdę dużo kosmetyków na 60 cm wolnej przestrzeni w sypialni.
Nie wiem, czy też tak macie, ale lato zawsze kojarzyło mi się z rozpieszczaniem i wolnością. Wiadomo, przez wakacje. I przez te wszystkie smaki i zapachy –
Lato, można rzec, w pełni. A więc i czas krótkich sukienek, odsłoniętych łydek, szortów. Dla wielu z nas, to także czas wzmożonej depilacji.
Dwa tygodnie do świąt! Jeszcze jest trochę czasu, by kupić podarunki dla najbliższych. A my wiemy jakie! Przygotowałyśmy dwuczęściowy #prezentownik –
Stylizacja włosów na bazie fryzur gwiazd to świetna zabawa! Więc gdy Wella dała nam takie wyzwanie, przejrzałyśmy pół Internetu, pytałyśmy też Was o inspiracje.
Kupowanie w stylu Blessów? To oczywiście styl smart, czyli shopping w dobrych cenach. A, że to już powoli ten moment, w którym warto zastanowić się nad prezentami dla bliskich to czas najwyższy na nasz zakupowy prezentownik mikołajowy z Limango.
Moja amerykańska przygoda trwała prawie cztery tygodnie. I wiecie co? Cera, przez cały urlop, zachowywała się fantastycznie. Dawałam Wam nawet znać na insta, co wzięłam do kosmetyczki i gorąco polecam, bo podróż z Los Angeles do Chicago nie pogorszyła stanu skóry ani o jotę.
Seria #TydzienPilęgnacji, to prawdziwy hit na łamach Blessa! Uwielbiacie ją i wiemy, że traktujecie jak małą encyklopedię domowej pielęgnacji. Ale przecież #SiostryBless nie tylko dbają o swoją skórę w domowych pieleszach.
Na naszym Instagramie rzuciłam wyzwanie #48Dni. Postanowiłam, ze do lutowego, urodzinowego weekendu zrobię coś dla siebie. I przy okazji pozbędę się nadmiaru kilogramów.