Pielęgnacja marek luksusowych dawno nie miała tak złego PR-u. Za wysokimi cenami idą co prawda piękne opakowania i duże koszty reklam z gwiazdami, ale kiedy przyjrzeć się z bliska samym produktom (zwłaszcza składom) wiele klientek zaczyna się zastanawiać, za co tak właściwie płaci.

Pielęgnacja Kylie Jenner zadebiutowała w Stanach rok temu w atmosferze skandalu. Produkty zostały skrytykowane za kiepskie składy i wysokie ceny, a sama Kylie oskarżona o skok na kasę swoich młodych obserwatorów i zerową wiedzę kosmetyczną (pamiętacie słynny filmik, w którym nieudolnie robiła sobie demakijaż?).

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x