Ekologiczna paleta cieni i limitowana edycja olejku do ust. Na święta od Clarins!

Jeśli śledzicie naszego bloga stale pewnie wiecie doskonale, że w tym roku postanowiłyśmy przetestować jak najwięcej limitowanych świątecznych palet do makijażu i rekomendować Wam te najlepsze. Po to, byście w naprawdę ogromnej tegorocznej ofercie wybrały coś, co sprawi Wam radość bądź będzie wymarzonym prezentem dla bliskich.

Dziś opowiem Wam o palecie cieni, która wygląda jak typowy zestaw nudziaków, ale jest produktem zupełnie wyjątkowym.

Limitowana paleta 10 cieni Clarins zawiera minerały i ekstrakty roślinne, jej opakowanie zrobiono z odzyskanego drewna, a pieniądze ze sprzedaży pozwolą marce sadzić drzewa w Amazonii.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zasada jest prosta – jedna sprzedana paleta to jedno drzewo posadzone przez Clarins w amazońskiej dżungli.

Taka postawa wśród dużych koncernów zdarza się naprawdę rzadko, dlatego tym chętniej sięgnęłyśmy po nowe cienie Clarins. Zwłaszcza, że to co widać w opakowaniu, to bardzo ładny zestaw neutralnych brązów, przydymionych fioletów i iskrzącego różu. Kolorystyka cieni czyni z palety uniwersalny zestaw pozwalający na delikatny makijaż dzienny, kompletny wieczorowy oraz typowo świąteczny roziskrzony look. Wśród cieni znajdziemy 3 kolory matowe (1- jasny beż, 3- jasny brąz, dość chłodny – idealny w załamanie powieki, 9- gorzka czekolada), 1 brokatowy, mocno iskrzący jasny różowo-brzoskwiniowy (nie daje mocnego koloru, raczej to cień do nakładania na pozostałe by nadać połyskliwego wykończenia makijażu), pozostałe 6 to cienie satynowe, kremowe, bardzo łatwo blendujące się na powiece. Większość z nich zawiera minimalne drobinki.

cienie-clarins-kolory clarins-makijaz-paleta-cien-tile

Praca z cieniami jest przyjemna, niestety łatwiej było mi wykonać makijaż pędzlami z toaletki niż tym dołączonym do zestawu (za małe rozmiary pędzli, dobre jako akcenty, ale już nie do blendowania). Zwłaszcza matowe cienie wypadły bardzo dobrze, bo nie są suche, bardzo ładnie przyklejają się do powieki i nie zostawiają plam (nie używałam bazy). Cienie satynowe bardzo ładnie się mienią i także dobrze blendują, aczkolwiek niektóre kolory (5, 8, 10) dość mocno się osypują. Brokatowy cień nr 4 prawie nie ma koloru, za to mocno błyszczy (najlepiej nakładać go palcem na środek powieki na koniec makijażu by spotęgować blask pozostałych cieni).

OLYMPUS DIGITAL CAMERA


Paleta świąteczna Clarins – dla kogo?

10 cieni w opakowaniu z lusterkiem + pędzelek / 175 zł w Douglas i Clarins.pl

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jeśli zastanawiacie się nad zakupem jej dla siebie lub na prezent zwróćcie koniecznie uwagę na kilka rzeczy. Kolorystyka i wykończenie są twarzowe i neutralne. To typowa paleta nude, głównie do makijażu dziennego (brak czerni), dobra jako pierwsza paleta z wyższej półki, paleta w prezencie dla mamy, koleżanki (cienie nie podkreślają zmarszczek, nie zbierają się w załamaniach skóry), spełnienie marzeń ekoaktywistek i entuzjastek kosmetyków mineralnych. Nie sądzę, by taki zestaw kolorów i wykończeń był jednak spełnieniem marzeń makijażystek czy kolekcjonerek palet cieni, bo w tym zestawie nie ma kolorów, których nie da się znaleźć w innych paletkach. Stąd duża szansa, że obdarowana makeupmaniaczka będzie już mieć coś podobnego w kolekcji.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Cena 175 zł nie jest niska, jednak w przeliczeniu na ilość cieni już wypada atrakcyjnie (17,50/szt), a biorąc pod uwagę 20% rabatu w Sephorze (140 zł po rabacie)wypada jeszcze lepiej.


Lip Comfort Oil w limitowanej edycji

6ml tubka z aplikatorem XXL / 90 zł na Clarins.pl

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Moje uzależnienie w jeszcze ładniejszym opakowaniu 🙂 Fanką olejków Clarins jestem od pół roku. W tym czasie wykończyłam opakowanie malinowego, zaprzyjaźniłam się z miodowym, a teraz z nowym, świątecznym o smaku i w kolorze czerwonych owoców. To pierwszy (i moim zdaniem najlepszy) olejek o wykończeniu błyszczyku, który jednocześnie zapewnia przejrzysty kolor, bardzo mocny blask i odżywienie. Ma w składzie olej orzechowy i jojoba, do tego wyciągi roślinne i substancje podobne do tych, które znajdziemy w błyszczykach.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jest co prawda lekko lepki, ale wybaczam, bo w kilkanaście sekund rozpulchnia nawet przesuszone wargi i sprawia, że suche skórki znikają. Jestem fanką, co tu kryć!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA


PS Aby pomóc odbudować amazońskie lasy, zakupioną paletkę zarejestruj na specjalnej stronie Clarins – tutaj. Kod znajdziesz na opakowaniu swojej palety.

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x