Laura Mercier Tarte au Citron – kąpiel w ciastkach
Wyobraźcie sobie górę makaroników w pięknej cukierni. Albo jeszcze lepiej – stół zastawiony słodyczami na dworze Marii Antoniny. Czujecie cudownie słodki, migdałowo-cytrynowy zapach?
Pisanie i tworzenie projektów graficznych to jej praca i pasja. Własna firma nauczyła ją planowania, syn cierpliwości, a blog… czerpania więcej radości z codziennych spraw. Maniaczka starych seriali: Seksu w wielkim mieście i Przyjaciół. Marzy o podróży do Nowego Jorku i Seulu. A tak w ogóle to… chciałaby zwiedzić wszystko. I mieć najpiękniejsze torebki świata, dostęp do nieograniczonej ilości kosmetyków i a w ręce zawsze pęk balonów, bo kocha je od dzieciaka.
Wyobraźcie sobie górę makaroników w pięknej cukierni. Albo jeszcze lepiej – stół zastawiony słodyczami na dworze Marii Antoniny. Czujecie cudownie słodki, migdałowo-cytrynowy zapach?
Wychowani w latach 90, pokolenie Ikea, dzieci końca komuny. Można przypinać nam wiele łatek, ale jedno jest pewne – mamy w pamięci takie rzeczy, których gimby nie znajo.
Minął dokładnie miesiąc od naszego powrotu z Londynu i studia Warner Bros (czytaliście o wycieczce do Hogwartu?). Z przyjemnością wracamy do zdjęć z tej wycieczki, by pokazać Wam jedno z moich ulubionych połączeń –
Naprawdę istnieje! I kupicie go online! Jednak diabeł, jak zwykle, tkwi w szczegółach. Bo przecież nie sztuką jest polecić zakupy w internetowych sieciówkach.
Piękno w podróżnym formacie, czyli małe kosmetyki, które sprawdzą się w domu i na urlopie. Już za trzy tygodnie wakacje! Wskoczymy do samolotu i będziemy cieszyć się słońcem, morską bryzą i południowym klimatem.
Szlag mnie trafi, wyjdę z domu i nie wrócę – myślę potykając się o zabawki. I ten permanentny bałagan, totalne nieogarnięcie.
Ile razy robiłyście podejście do niechcianych nierówności na udach? Ja: dziesiątki. Zawsze wg tego samego scenariusza: idź do apteki, kup krem, masuj 3 razy, potem zapomnij.
Dziś rano dotknęłam denka swojej pierwszej maseczki Lush, więc postanowiłam podzielić się opinią o niej od razu, póki jeszcze wszystko pamiętam 😀 Pierwszy raz w Lush Tym flagowym, na Oxford Street.
Jeśli kosmetyczka przed zabiegiem zachwyca się nawilżeniem i napięciem Twojej skóry i mówi, że skóra jest tak zadbana że nie potrzebuje zabiegów wiedz, że robisz to dobrze.
Nasza niedawna wyprawa do Londynu to przede wszystkim odwiedziny w Hogwarcie, czyli Warner Bros Studio (przeczytajcie relację i obejrzyjcie film z Hogwartu), ale także bitwa na styl ulubionych Brytyjek.