Buble? Drogie kosmetyki nie warte swojej ceny
Z kosmetykami, jak z facetami. Ten, który dla jednej skarbem, dla drugiej nie do wytrzymania. I jestem pewna, że niektóre propozycje z mojej listy porażek mogą być Waszymi ulubieńcami.
Pisanie i tworzenie projektów graficznych to jej praca i pasja. Własna firma nauczyła ją planowania, syn cierpliwości, a blog… czerpania więcej radości z codziennych spraw. Maniaczka starych seriali: Seksu w wielkim mieście i Przyjaciół. Marzy o podróży do Nowego Jorku i Seulu. A tak w ogóle to… chciałaby zwiedzić wszystko. I mieć najpiękniejsze torebki świata, dostęp do nieograniczonej ilości kosmetyków i a w ręce zawsze pęk balonów, bo kocha je od dzieciaka.
Z kosmetykami, jak z facetami. Ten, który dla jednej skarbem, dla drugiej nie do wytrzymania. I jestem pewna, że niektóre propozycje z mojej listy porażek mogą być Waszymi ulubieńcami.
Chce mi się Nutelli! Ochota na czekoladowy krem dopadła jak kontuzja Ronaldo w finale Euro. A zachcianka ma to do siebie, że nie pyta o stan lodówki czy harmonogram diety.
Ten makijaż to nieskomplikowany make up w stylu nude, ale o przedłużonej trwałości i matowo-rozświetlonym wykończeniu. Wykonany z użyciem wyłącznie sprawdzonych, trwałych produktów, którym ani temperatura, ani upływający czas nie straszne.
Cieszą się opinią jednych z najlepszych na rynku, mają kultowe odcienie (głównie nudziaki) i aurę niedostępności. Używają ich wszystkie szanujące się #InstaGirls.
Plaisirs Nature to podstawowa linia YR. Najczęściej pierwsza, z którą mają do czynienia fanki marki. Owocowe żele pod prysznic, balsamy do ciała czy mydła do rąk pięknie pachną, dobrze nawilżają i mają przystępne ceny.
Nasze comiesięczne sesje dla Fashion House Sosnowiec to zawsze okazja na zakupowe łowy. I choć dla wielu osób to zaskakujące, ale outlet może być (i dla nas absolutnie jest) miejscem, gdzie można kupić ubrania i dodatki zgodne z najnowszymi trendami.
Idealna kosmetyczka na wakacje? Cóż, pewnie lekka. A także wypełniona preparatami chroniącymi przed słońcem i regenerującymi. Do tego dobre oczyszczanie dla mieszanej cery i lekki makijaż.
Wyobraźcie sobie górę makaroników w pięknej cukierni. Albo jeszcze lepiej – stół zastawiony słodyczami na dworze Marii Antoniny. Czujecie cudownie słodki, migdałowo-cytrynowy zapach?
Wychowani w latach 90, pokolenie Ikea, dzieci końca komuny. Można przypinać nam wiele łatek, ale jedno jest pewne – mamy w pamięci takie rzeczy, których gimby nie znajo.
Minął dokładnie miesiąc od naszego powrotu z Londynu i studia Warner Bros (czytaliście o wycieczce do Hogwartu?). Z przyjemnością wracamy do zdjęć z tej wycieczki, by pokazać Wam jedno z moich ulubionych połączeń –