Fresh start
Nowy Rok przywitał nas słońcem. Punkt dla gościa, że na wejście robi dobrą aurę. Jaki będzie ten 2013? Na pewno pełen wrażeń.
Pisanie i tworzenie projektów graficznych to jej praca i pasja. Własna firma nauczyła ją planowania, syn cierpliwości, a blog… czerpania więcej radości z codziennych spraw. Maniaczka starych seriali: Seksu w wielkim mieście i Przyjaciół. Marzy o podróży do Nowego Jorku i Seulu. A tak w ogóle to… chciałaby zwiedzić wszystko. I mieć najpiękniejsze torebki świata, dostęp do nieograniczonej ilości kosmetyków i a w ręce zawsze pęk balonów, bo kocha je od dzieciaka.
Nowy Rok przywitał nas słońcem. Punkt dla gościa, że na wejście robi dobrą aurę. Jaki będzie ten 2013? Na pewno pełen wrażeń.
Oto oni. niezłomni towarzysze naszych dni, poprawiacze urody i nastroju. Podczas gdy inne blogi smażą Wam kotlety z najlepszych stylizacji ubiegłego roku, my proponujemy coś innego.
No dobra, już po świętach. Co to oznacza (poza większymi brzuchami i wypoczętym spojrzeniem)? Wyprzedaże! Cóż, czas między świętami a Sylwestrem to najlepszy moment, by zakupić piękną sukienkę na ostatnią noc roku albo zimowe buty, póki jeszcze są potrzebne.
Bioderma to jedna z niewielu marek kosmetyków aptecznych, którą mogę polecać w ciemno. Zwłaszcza serię Sebium, którą uważam za najlepszą apteczną kurację do mieszanej cery oraz płyn micelarny Sensibio (na pewno go zresztą znacie, bo to zdecydowany faworyt demakijażowy większości użytkowniczek płynów z micelami).
Wulgaryzmy. To prawdziwe kameleony. Nic tak jak one nie ubarwia języka. Jedno słowo ‚kurwa’ może wyrażać zachwyt albo wściekłość (może też nie znaczyć nic, jeśli się go nadużywa).
Trzy kolory – baza, tło i akcent. Proste kroje wydobywają detale, a połączenie różnych faktur i grubości tnanin sprawiło, że nawet ubrana od stóp po czubek głowy w czarne elementy nie czuję się jak gotycka księżniczka 😉 Gdybym tylko miała większe zdolności do DIY, pewnie ornamentyka byłaby bogatsza.
… You’d like to know! And win! Bo Mikołaj na „Bless the Mess” ma wyregulowane i wystylizowane brwi, a na dodatek rozdaje Wam prezenty, dzięki którym Wasze także będą idealne! Poznajcie historię Jean i Jane (twórczyń Benefit) i wygrywajcie pełnowartościowe, luksusowe kosmetyki do makijażu!
Czasem jedna warstwa to za mało. Warstwy są dobre. Tak mówiła mama (pamiętacie święte ‚ubierz się, bo zimno’?), tak mawiał i Sir Shrek (coś o cebuli, tudzież torcie).
Każdy ma jakiegoś bzika… ja tam jestem kociarą. Rozczulają mnie różowe nosy, odstające uszy i cieniutkie wąsy. Odkąd tylko oderwałam nogi od podłogi, ganiałam za kotami.
Jest kilka rzeczy, które musicie wiedzieć o węglu. To prawdziwa ‚sól ziemi czarnej’, siostra diamentu, śląski symbol dobrobytu (ale i – po sławetnych restrukturyzacjach –