Heroina i metal
Heroina to uzależnienie, oczywiście. Ale ja o tym względnie bezpiecznym uzależnieniu dzisiaj. O kolorze, który chyba kochają wszystkie fanki rockowych, gotyckich, metalowych (i całej masy podobnych) klimatów.
Heroina to uzależnienie, oczywiście. Ale ja o tym względnie bezpiecznym uzależnieniu dzisiaj. O kolorze, który chyba kochają wszystkie fanki rockowych, gotyckich, metalowych (i całej masy podobnych) klimatów.
Gdybym nosiła rozmiar 36 na koncerty/festiwale/wypady za miasto nosiłabym wyłącznie szorty i bluzki z opuszczanymi rękawkami. Ale póki co wymarzona figura jest gdzieś hen na górami (choć powiem Wam w tajemnicy, że od tygodnia obie z Leną działamy na rzecz zmiany tego stanu podejmując kolejną próbę walki z oponkami) i zamiast spoglądać w stronę szortów, wybieram sukienkę maxi.
Zapytajcie każdego, kto w jakikolwiek sposób interesuje się modą jak interpretować trendy. Odpowie to samo – warto adaptować je do swego stylu, nie dać sobie wmówić, że co sezon należy wymieniać garderobę.
Im więcej ubrań w szafie, tym częściej zdarza nam się (z odpowiednią dramaturgią oczywiście) wykrzykiwać ‚nie mam się w co ubrać!’.
Wielozadaniowa spódnica z tiulu? Albo dwa moje wcielenia, jak kto woli. Wersję pastelową, słodką niczym lukrowa beza stworzyłam dla Fashion House Sosnowiec.
Według trendów na wiosnę i lato 2015 zaleje nas fala kolorów. Poczujemy miętę, pokochamy baby pink i lawendowy – kolory rozbielone jak na płótnach impresjonistów.
To taki wpis, w którym nie można za wiele powiedzieć. Bo o czym tu mówić? O potarganych jeansach i skórzanej ramonesce?
Ten strój to eksperyment. Bo kto mnie zna ten wie, że w różach (ani w różu) nie chadzam. Ponieważ jednak przygotowując wpisy dla Fashion&More (oficjalny blog polskich Fashion House Outlet Centre) myślimy nie tylko o tym, by ubierać się jak zwykle, ale by próbować interpretować trendy i okazje.
Kobiece kształty – temat rzeka! O tym, że każda z nas jest „jakimś” typem wiemy od dawna. Trinny i Susannah, kilka dobrych lat temu, powiedziały światu, że kobiece figury można zakwalifikować aż w 12 wariantach, choć i tak każda z nas jest inna.
Wiecie, że dostałam naganę za ową stylówkę? Że powinno być bardziej dopasowane, podkreślając kształty, zwłaszcza talię. Zupełnie się zgadzam. Mniej ciężkie buty –