A może być jak Amy?

To zupełnie niepoważny wpis. Niech będzie taki skoro mamy właśnie ostatni weekend wakacji. Co prawda my swoje zaczynamy od poniedziałku, ale co tam! Jest kolorowo, słodko, a na głowie pojawił się mini kokon w stylu Amy. Taka zabawna stylizacja przyszła nam do głowy pewnego słonecznego popołudnia, i jako że jestem pierwsza gotową do eksperymentów, to poszło. Są więc jeszcze czerwone usta, baaaardzo nieprzyzwoite kreski, kuszące szorty, a nawet podwiązki. Wszystko niby słodkie, ale przecież Amy miała w sobie pieprz. I to nie tylko w tym piekielnie rozdzierającym głosie. Głosie, którego brak nieprzeciętnie. Szukać ze świeca kolejnej tak zdolnej dziewczyny będzie ciężko.

Nie chcę jednak zostawiać z przygnębieniem, a przesyłam moc buziaków, zapraszam na różowy post w tylu baby doll.

Post powstał we współpracy z Fashion House Sosnowiec

 amy-winehouse-style (2) amy-winehouse-style (3) amy-winehouse-style (4) amy-winehouse-style (6) amy-winehouse-style (8) amy-winehouse-style (9) amy-winehouse-style (12) amy-winehouse-style (13)

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x