Top 10 dermokosmetyków z Super-Pharm: już od 13 złotych!

Dermokosmetyki to najlepszy wybór dla osób posiadających wrażliwą skórę lub zmagających się z problemami skórnymi – to wiemy od lat. Ale ich najnowsza generacja to naprawdę pierwsza liga pielęgnacji. Składniki mają odpowiednie stężenia, formuły są coraz bardziej lekkie, a same produkty są przyjemne w użytkowaniu i innowacyjne. Największą ofertę dermokosmetków znajdziecie w Super-Pharm, a ja pokażę wam 10 fantastycznych produktów, które zdecydowanie warto przetestować.


Co więcej – udowodnię, że są tańsze, niż myślicie!



Za 14, 20, 50 złotych można mieć produkty tak skuteczne i świetnie skomponowane, jak te za kilkaset. Postanowiłam nie tylko Wam je pokazać, ale też poukładać tak, by razem tworzyły zestaw pielęgnacyjny (w kilku wariantach – w zależności od rodzaju i problemów cery). Dzięki temu ten wpis to też lista zakupów, do której warto zajrzeć przed wizytą w aptece.

Uwaga! Wszystkie kosmetyki, o których będę pisać, pochodzą z Super-Pharm. Większość dermokosmetyków to właśnie tam możecie kupić najtaniej.  Każdy kosmetyk z top10 ma link, który przeniesie Was na stronę Super-Pharm. Tam znajdziecie aktualne promocje i dodatkowe rabaty (np. dla posiadaczy karty LifeStyle). Warto także pobrać aplikację Super-Pharm, gdzie również znajdziecie wiele ofert promocyjnych.


1/ Uriage Eau Thermale

woda termalna w spray’u, 50 ml/ cena orientacyjna w SP 13,29 zł/ cena regularna 20,99 zł, obejrzyj tutaj>


Jeśli myślisz, że wszystkie wody termalne są takie same, spróbuj Uriage. Używałam wielu, ale to właśnie Uriage najlepiej łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia skóry. Dla mnie jest podstawowym wyposażeniem domu, tak jak plastry opatrunkowe.

Lubię mieć ją pod ręką w wielu sytuacjach. Jest świetnym tonikiem (pięknie nawadnia i łagodzi buzię po kontakcie z wodą i detergentami), mgiełką nawilżającą w ciągu dnia, ale też spray’em neutralizującym po peelingach i maseczkach, mgiełką łagodzącą ukąszenia, oparzenia słoneczne i podrażnienia po innych kosmetykach.

Producent twierdzi, że sekretem tej wody jest wysoka koncentracja minerałów, bardzo zbliżona do naszego naturalnego NMF (natural moisturizing factor). Jest tam dużo magnezu, cynku, wapnia i krzemu – to prawdziwy mineralny dream team dla skóry.


2/ Ducray Kerancyl Repair

balsam-maska do ust, 15 ml/cena orientacyjna w SP 16,79 zł/ cena regularna 23,99 zł, obejrzyj tutaj>


Uwielbiam ten balsam do ust! Jego formuła i działanie na ustach mogę porównać do połączenia Lanolips i maski Laneige. Czyli jest turbo mocne odżywienie i jakby wypełnienie od wewnątrz, ale jednocześnie to nie jest tłusta wazelinka, która się szybko z ust zjada.

Balsam Kerancyl jest gęsty, długo się utrzymuje i sprawia, że usta wyglądają na zdrowsze i pełniejsze. Do tego lekko je nabłyszcza. Stosuję go zarówno na noc, jak i w ciągu dnia. Zauważyłam też, że świetnie spisuje się jako błyszczący top coat nałożony na szminki – dzięki niemu usta wyglądają lepiej.

Czy wspominałam już, że w przeciwieństwie do wielu błyszczyków, nic a nic się nie klei?


3/ SVR Sensifine

balsam do demakijażu z 9 składników, 100 gr/cena orientacyjna w SP 35,84 zł / cena regularna 65,99 zł, obejrzyj tutaj>


Doskonały balsam do demakijażu! Usuwa absolutnie wszystko (także kosmetyki wodoodporne), ale nie zostawia tłustej warstwy na skórze, nie wymaga usuwania ściereczką, nie ma zapachu i nie podrażnia skóry. Można go stosować nawet na okolicę oczu ( w tym także wrażliwych – sprawdziłam, potwierdzam!).

Ten balsam udowadnia, że można mieć wszystko.

Przeczytaj także: Wszystko, co musisz wiedzieć o dwuetapowym oczyszczaniu >


4/ Pharmaceris Puri-Sensilium

łagodząca pianka do mycia twarzy i oczu, 150 ml/ cena orientacyjna w SP 26,77 zł/ cena regularna 32,99 zł, obejrzyj tutaj>


Jedna dla wszystkich i do wszystkiego – to naprawdę możliwe. Ta pianka jest odpowiednia jako drugi etap mycia buzi wieczorem, a także do porannego oczyszczania.

Na tyle delikatna, by nie powodować zaczerwienienia i przesuszeń, na tyle efektywna, by radzić sobie z resztkami olejków, makijażu i codziennymi zanieczyszczeniami. Jest to też (co ważne) jedna z najbardziej wydajnych pianek do twarzy, jakie znam. I ma świetną cenę.


5/ SVR B3 Essence Hydra

nawilżająca esencja do twarzy i oczu, 150 ml/ cena orientacyjna w SP 56,03 zł/ cena regularna 89,99 zł, obejrzyj tutaj>


Bogata esencja, która zastępuje i tonik, i serum. Formuła bardzo przypomina mi płyn, który jest w maseczkach w płachcie (na bazie tej esencji można sobie zresztą robić maseczki DIY – tu przepis). Gęsty, chłodzący, kojący i nawilżający. Bardzo lubię skład tego produktu pełen uznanych, skutecznych substancji nawilżających: gliceryny, niacynamidu i kwasu hialuronowego.

Taka esencja jest też megawydajna – używa się tylko kilku kropel (najlepiej nakładać prosto z dłoni, bez pomocy wacików).


6/ SVR Sebiaclear Serum

serum przeciw trądzikowi, przebarwieniom i zmarszczkom, 30 ml/ cena orientacyjna w SP 55,21 zł / cena regularna 89,99 zł, obejrzyj tutaj>


Kto jest z nami od dawna wie, że jestem ogromną fanką tego serum od miesięcy! To wszystko za sprawą połączenia składników, które wyjątkowo lubi moja skóra (i Wasze też, wiem z wiadomości na IG!): niacynamidu i glukonolaktonu.

Ten pierwszy odpowiada za regulowanie poziomu sebum i niwelowanie przebarwień, drugi lekko złuszcza i nawilża skórę (co działa też na przebarwienia, czy zmarszczki). Formuła jest tak skomponowana, że serum lekko matuje, ale nie przesusza. Można go używać na dzień lub na noc, doskonale gra z kremami i pod makijażem.


7/ LIQ CC Serum Light

serum z 15% kwasu askorbinowego (wit.C), 30 ml/ cena orientacyjna w SP 51,49zł / cena regularna 67,99 zł, obejrzyj tutaj>


Czym byłby wpis o skutecznej pielęgnacji bez dobrego serum z witaminą C? Na szczęście w Superpharm jest dostęp do jednego z najlepszych: kultowego już na Insta serum LIQ. I to za 50 złotych!

Jeśli nie znacie jeszcze serum LIQ podpowiadam, że zdecydowanie warto spróbować. Jest to serum z aż 15% kwasu askorbinowego (najskuteczniejsza postać witaminy C o przebadanych i potwierdzonych efektach działania, stężenie optymalne wynosi 10-20%). Jak na serum askorbinowe jest to lekki produkt (klei się trochę, ale taka jest już specyfika serum z dużymi stężeniami witaminy C, trzeba się do tego przyzwyczaić), który szybko się wchłania.

Działa – jak to kwas askorbinowy w dużych dawkach – szybko i efektownie. Pięknie rozjaśnia i rozświetla skórę. Działa na przebarwienia, nawilżenie i wspiera procesy regeneracyjne skóry.


8/ Avene A-Oxitive

wodny krem na dzień z antyoksydantami, 30 ml/ cena orientacyjna w SP 85,48 zł, cena w zestawie z serum A-Oxitive 129,99 zł, obejrzyj tutaj>


Prezentuję Wam dziś krem na dzień, ale cała seria A-Oxitive jest godna uwagi! Bardzo nowoczesne receptury (nawet jak na dermokosmetyki), które mogłyby śmiało być produktami pro z gabinetów medycyny estetycznej.

Większość z nich (krem na dzień, pod oczy i serum) jest oparta na witaminie C (stabilna pochodna) oraz antyoksydantach, krem na noc z kolei zawiera retinal (nowoczesna pochodna witaminy A – więcej o retinolu i retinalu w tym wpisie).

Konsystencja dziennego A-Oxitive to poezja. Lekki krem wodny, który wręcz rozpływa się na skórze przyjemnie ją rozpulchniając (to takie uczucie, jak po dobrej odżywczej maseczce) i wygładzając. Ale najważniejsze jest niewidoczne dla oczu. Bo A-Oxitive ma przede wszystkim za zadanie bronić skóry przed zanieczyszczeniami. Także smogiem, co czyni go świetnym kremem dziennym na nadchodzące miesiące.


9/ La Roche-Posay Cicaplast Baume B5

krem łagodzący i regenerujący, 40 ml/ cena orientacyjna w SP 26,77 zł/ cena regularna 36,99 zł, obejrzyj tutaj>


Agent do zadań specjalnych. Nie zliczę, ile razy uratował mi skórę po przedawkowaniu peelingów chemicznych, słońca, albo przy podrażnieniach po kosmetycznych wpadkach. Uwielbiam go za naprawdę doskonałą formułę – aż 5% witaminy B5, do tego składniki regenerujące i nawilżające.

Co się rzadko zdarza w tego typu produktach: jest wolny od oleju mineralnego i ciężkich emolientów (więc nadaje się także do używania na twarzy przez osoby, które mają problemy z zapychaniem się porów), a jednak tworzy na skórze ochronną kołderkę. A w tym czasie cynk, miedź, magnez i madecassoside (składnik pozyskiwany z wąkrotki, czyli centella asiatica, najpopularniejszego  w Azji składnika łagodzącego) naprawiają uszkodzenia, ranki, podrażnienia, wypryski.

CicaplastBaume B5 jest też antybakteryjny, więc mogą go stosować także osoby z trądzikiem.


10/ Sesderma Azelac RU

serum depigmentujące,30 ml/cena regularna 132,86 zł, obejrzyj tutaj>


Moje top10 chciałabym zakończyć jeszcze jednym serum, które zawiera świetną kombinację składników, które znam, lubię i często Wam polecam. Azelac RU działa przede wszystkim na przebarwienia oraz nierówny koloryt skóry (ale przy okazji też reguluje sebum, dba o pory i przeciwdziała zmarszczkom). Dzięki połączeniu dwóch kwasu azelainowego i traneksamowego ( i to zamkniętych w liposomach), a także dodatku witamin i ekstraktów, szybko widać efekty stosowania Azelacu.

Przy tym konsystencja jest świetna – emulsja, która w kontakcie ze skórą zamienia się w wodne serum, bardzo szybko wtapia się w skórę i zostawia na niej aksamitnie gładką warstwę, która daje natychmiastowy efekt piękniejszej cery.

Azelac RU to świetne i uniwersalne serum na noc (można z nim i serum LIQ zbudować bardzo skuteczną rutynę dla osób z przebarwieniami lub oznakami starzenia, z kolei dodając w dzień serum Sebiaclear z SVR macie gotową terapię cer z rozszerzonymi porami, trądzikiem, czy nadmiarem sebum).



I tak wygląda nasze top10! Dajcie znać, jakie są Wasze ulubione dermokosmetyki.


Uwaga! Wpis nie zawiera kosmetyków do ochrony przeciwsłonecznej. Znajdziesz je tutaj:

Dziękujemy sieci aptek i drogerii Super-Pharm za współpracę przy tworzeniu tego wpisu.

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x