Nasi ulubieńcy marki Sephora – kup z rabatem 3 za 2!

Bardzo często pytacie się nas, jak sprawdzają się nam kosmetyki do makijażu i pielęgnacji marki Sephora. I powiemy Wam, że od kilku sezonów nie możemy wyjść z podziwu jakimi fantastycznymi produktami obsypuje nas ulubiona perfumeria. I dzisiaj przychodzimy z listą absolutnych hitów!

Tym bardziej, że do 22 czerwca obowiązuje rabat 3za2. Na zakupy w świetnych cenach możecie wybrać się do ulubionej perfumerii, a także zrobić je online, bez wychodzenia z domku.


Przy zakupie dwóch produktów marki Sephora, ten trzeci (najtańszy) otrzymujcie za 1zł.  Kod na zakupy online: SPH32.


Makijażowe hity

O tym, jak bardzo lubimy szminki Sephory, nie musimy Was przekonywać. Końcówka zeszłego roku i ten, zdecydowanie należą do fantastycznych płynnych pomadek Lip Stain (tutaj znajdziecie wszystkie kolory nałożone na usta). Ale jeśli nie macie ochoty na zastygające szminki, to polecamy równie mocno matowe szminki super modnych barwach – Rouge Mat. Prosto się nakładają, nie przesuszają ust, z łatwością zrobimy poprawki w ciągu dnia. Godne uwagi!

Podobnie jak nowa seria błyszczyków do ust Outrageous Plump Effect. Delikatnie powiększa, przyjemnie nawilża i świetnie rozświetla usta, nadającym im przy tym subtelny kolor. A tutaj znajdziecie patent na to, jak prosto i bez skalpela zmalować sobie ponętne wargi.


Jeśli jesteście właśnie na etapie poszukiwania idealnego korektora, a Wasz budżet jest ograniczony to zaufajcie nam i Hani Knopińskiej. Korektor Sephory rozświetla, pięknie kryje cienie pod oczami, nie wchodzi w zmarszczki, nie podkreśla ich, utrzymuje się bez zarzutu do samego demakijażu. Godny rywal wysokopółkowców.

A jeśli o rozświetlaniu mówimy, to nie mogę zapomnieć o kremowym Wonderful Cushion, czyli płynnym rozświetlaczu zamkniętym w tubie. Gąbeczka ułatwia aplikację, a złotawy kolor pięknie i naturalnie nadaje policzków i skroniom naturalnego glow. Lubię mieszać go również z ciężkimi podkładami; nie zmienia ich właściwości, ale sprawia, że skóra zdrowo się mieni.


I jeszcze zoom na oko bo przecież bez niego makijaż nie jest pełen! Po pierwsze mini paletki cieni do powiek Colorful5. Możecie zaopatrzyć się w paletkę cieni matowych (świetna opcja bazowa!), a także mieszanki matów i błysków w kolorach nude, ciepłych i chłodnych brązach, zieleni, szarości. Seria świetna do podróży, do dziennych makijaży.

No i jeszcze na koniec wisienka na torcie, czyli najnowszy tusz do rzęs Cinescope, który tworzy fenomenalny wachlarz rzęs. Wydłuża, podkręca, rozczesuje, pogrubia i sprawia, ze są super czarne. Nie wierzycie? Zerkniecie na to foto – to tylko jedna warstwa produktu!

Dbamy o buzię

Bez wątpienia mamy dwie silne kategorii, w sephorowej załodze: oczyszczanie i maseczki. I jeśli jeszcze nie mieliście okazji sprawdzić dwóch ukochanych produktów do demakijażu – dwufazowego płynu z olejkiem oraz płynu micelarnego do mycia buzi, to nie czekajcie. Oba produkty są rewelacyjne! Radzą sobie z makijażem wodoodpornym, oczy nie łzawią, skóra twarzy nie jest zaczerwieniona i podrażniona, a sama akcja demakijażu trwa zaledwie kilka minut. A podręczne chusteczki do ekspresowego demakijażu przydadzą się w podróży, w torebce, a nawet w domu – po imprezie, kiedy myślimy tylko o odpoczynku, nie ma szybszego sposobu na akcję demakijażową.


Kolejnym hitem są bez wątpienia maski w płachtach do każdego rodzaju cery i problemów, ale także… na różne partie ciała. Te klasyczne płachty nosimy na buzi, ale Sephora oferuje nam również świetne maski na usta, płatki regenerujące pod oczy, maseczki na stopy czy dłonie.

Jeżli jesteście, tak jak ja, posiadaczkami cery suchej to sprawcie sobie nawilżającą maskę żelową, wsadźcie ją do lodówki i serwujcie sobie jak deser lodowy. Maska jest fantastyczna, nie tylko nawilża, ale i sprawdza się jako serum przed nałożeniem pielęgnacji i makijażu. A jeśli jesteście posiadaczkami cery tłustej i mieszanej, to Ilona gorąco poleca maskę Sephory na Wasze troski, o tutaj!


No i jeszcze słówko o skromnym maluszku, który ma świetne właściwości rozświetlające. Serum przywracające blask, to kropelki, które możemy serwować samodzielnie lub dodawać do ulubionego kremu. Aloes zawarty w formule pięknie nawilża i przywraca równowagę skórze, a same kropelki nadają twarzy zdrowy, brązowy glow. Cudowne!

Pielęgnacja ciała i kąpiel

Chyba każdy z nas miał kiedyś w łazience żel Sephory lub zabawną kostkę myjącą. I bez wątpienia; to świetne kosmetyki i idealne prezenty! Zestaw kąpielowy z żelem pod prysznic, kapsułkami czy płynem do kąpieli jest zawsze strzałem w dziesiątkę. Zwłaszcza, ze marka dba o specjalne edycje zapachowe. W tym sezonie ja stawiam na pachnącą Peony oraz różową serię Cosy Cotton.


Do moich ulubieńców należą również kremy do rąk w bajecznych kolorach i o jeszcze przyjemniejszych zapachach (zazwyczaj mam bardziej ochotę te kremy zjeść niż wcierać!), a także balsamy do ciała. Jednak tej wiosny szczególnie przypadł mi do gustu żel do ciała o konsystencji galaretki, który błyskawicznie się wchłania i pozostawia na skórze blask. W jego składzie znajdziemy aloes, miętę, ekstrakt z kwiatu kaktusa – brzmi dokładnie tak, jakby był stworzony na upał!


A skoro o upale mowa, to jeszcze podrzucę Wam dwa świetne produkty do walizki – chusteczki nasączone zmywaczem do paznokci, które nie zabierają miejsca, świetnie zmywają lakier i są bardzo kompaktowe. Podobnie jak kosmetyczka z miniaturowymi pojemnikami podróżnymi. Przyda się do samolotu, jeśli podróżujemy z bagażem podręcznym, ale również jako słoiczki do próbek. Nie musicie kombinować, jeśli chcecie spróbować ukochanego podkładu czy kremu przyjaciółki.

Szukacie kosmetyczki wakacyjnej? Sephora wie, jak zrobić ją dobrze. Zobaczcie co warto wziąć ze sobą do walizki!

Jeszcze więcej inspiracji? Proszę bardzo! O tym jak sprawnie i szybko znaleźć dla siebie idealny podkład w Sephorze też pisałyśmy, zobaczcie.

  • Tych masek na usta nie lubię ;( te pod paczadełko są dla mnie za duże zaś lubię ich masło do ciała, ten micel z węglem, róż ;D

    • Milena Paciorak

      Na szczęscie ceny fajne, więc na luzie można testować:)

  • Muszę koniecznie wybrać się do sephory, już dwie pomadki na usta mam upatrzone, a z 3 rzeczą myślę, że nie będzie problemu 🙂

    • Milena Paciorak

      Oj na pewno:)) do wyboru, do koloru! Daj znać jak testy:)

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki
Akceptuj Cookie.
x