Układamy dla Was pielęgnację The Ordinary! Gotowe zestawy na różne potrzeby skóry. #TydzienPielegnacji

Kupiłaś kosmetyki The Ordinary i… nie wiesz co dalej? A może używasz kilku produktów, ale boisz się, że w niewłaściwej kolejności? Wiem, że od ilości kosmetyków do wyboru może się zakręcić w głowie. Że nie chcecie przesadzić ze stężeniami (i słusznie, bo kosmetyki The Ordinary są naprawdę mocne!). I oczekujecie szybkiej poprawy stanu cery. Dlatego przygotowałam wpis-ściągawkę, który pokaże kosmetyki w zestawach dobranych pod konkretne potrzeby skóry.


A ponieważ w listopadzie wszystkie kosmetyki TO są tańsze o 23%, będziecie mogły użyć tego przewodnika podczas zakupów!


Aby nie przedłużać tego wpisu, nie będę opisywać pełnego asortymentu, historii ani filozofii marki. Te informacje znajdziecie już w jednym z poprzednich wpisów o The Ordinary (tu). Jeśli z kolei interesują Was moi ulubieńcy z tej marki, odsyłam do wpisu o moim Top 7 z TO. Na blogu znajdziecie także artykuł, w którym opisuję krok po kroku jak wygląda wieloetapowa rutyna pielęgnacyjna z kosmetykami The Ordinary (ale nie tylko). Warto się zapoznać z tymi wpisami, bo one sporo rozjaśniają w głowie i o samej marce, i o tym, jak ją wkomponować w pielęgnację, którą już macie.


Gdzie najlepiej kupować The Ordinary?


Ponieważ od ostatnich wpisów o marce minęło trochę czasu, zmieniły się nieco miejsca, gdzie można kupić kosmetyki TO. Na szczęście nie jest to już w ogóle skomplikowane. Oficjalnymi dystrybutorami w Polsce są:

  • Perfumerie Douglas – sprzedają podstawową ofertę 10 kosmetyków, za to można je kupić także stacjonarnie. Co jest fantastyczne, bo nareszcie do The Ordinary mają dostęp dziewczyny (i chłopaki) z całej Polski.Więc zawsze, gdy skończy się krem nawilżający albo tonik z kwasem glikolowym, łatwo uzupełnić zapasy.
  • Cosibella – pierwszy oficjalny dystrybutor The Ordinary w Polsce i jednocześnie sklep online, który dysponuje najbardziej rozbudowaną ofertą marki (53 produkty). To tu znajdziecie nowości, np. maseczkę z kwasem salicylowym.
  • Drogerie Pigment – krakowska sieć drogerii oferuje TO w swoim sklepie internetowym (48 kosmetyków).

Poza wymienionymi można kupić kosmetyki The Ordinary w kilku mniejszych sklepikach online, a także na brytyjskich stronach Cult Beauty, Lookfantastic (ceny i wysyłka z PL), Beauty Bay. W UK (oraz bodaj Holandii) są także magazyny The Ordinary i to stamtąd wędrują do nas paczki, które zamawiamy na oficjalnej stronie Deciem, producenta Ordinary.

Peeling chemiczny vel Czerwony Diabeł to prawdziwy hit marki.

I to właśnie w Deciem w listopadzie 2019 obowiązuje zniżka 23% na WSZYSTKO (z The Ordinary, ale nie tylko – także na droższe marki, jak NIOD czy Hylamide). Z inforamcji praktycznych: nie ma żadnego cła i tym podobnych opłat. Przesyłka jest darmowa przy zamówieniach powyżej 25 euro (jeśli zamówisz za mniej, opłata za przesyłkę będzie wynosić 4,04 euro). Można płacić Paypalem. Korzystałyśmy z zakupów w Deciem wielokrotnie, nigdy nie było żadnych przygód z paczką, zawsze docierała do tygodnia od zamówienia.


Kompletujemy zestawy kosmetyków TO do różnych rodzajów i potrzeb skóry.


Przygotowałam dla Was 4 zestawy kosmetyków, które pogrupowałam w zależności od problemów z cerą, które chcecie rozwiązać przy pomocy pielęgnacji The Ordinary. To, co jest w nich fajne to po pierwsze niska cena, po drugie wysokie stężenia skutecznych, potwierdzonych badaniami naukowymi substancji aktywnych. Zestawy nie są niestety pełne (marka wciąż nie oferuje np. żelu do mycia twarzy, toniku nawilżającego, czy kremu pod oczy), ale starałam się by zawierały tyle z oferty TO, ile się da.

Kosmetyki będą przedstawione w kolejności ich używania – rano i wieczorem.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zestawy nie będą też zawierały produktów do makijażu, czy filtrów przeciwsłonecznych The Ordinary. Bo te, szczerze mówiąc, nie są na tyle dobre, bym miała Was nakłaniać do zakupów tylko dla zasady, by było jak najwięcej produktów w poleceniach. Jeśli chcecie poczytać np. o podkładach Ordinary, tu znajdziecie dedykowany wpis.


1/ Trądzik, nadmierne przetłuszczanie się, zapchane pory


Tu jest w czym wybierać! Jeśli Twoja skóra jest mieszana lub tłusta, zależy Ci na ograniczeniu powstawania zaskórników, wyprysków oraz redukcji tych istniejących, a przy tym Twoja buzia nie jest bardzo wrażliwa, ten zestaw powinien pomóc.

  • Niacynamide 10% + Zinc 1% – serum regulujące produkcję sebum, przyspiesza gojenie się wyprysków, lekko rozjaśnia blizny. Stosuj rano, po umyciu twarzy i stonizowaniu skóry nawilżającym tonikiem lub esencją (nawilżanie jest bardzo ważne, nawet dla skóry tłustej).

  • Azelaic Acid Suspension 10% – krem nawilżająco-matujący z wysoką zawartością kwasu azelainowego. Jego wielką zaletą jest fakt, że działa antybakteryjnie, reguluje rogowacenie naskórka (wygładza skórę, przeciwdziała zapychaniu się), a także jest przeciwutleniaczem (będzie więc chronić skórę w ciągu dnia). Niweluje wielkość wyprysków, działa też delikatnie rozjaśniająco na blizny. W przeciwieństwie do innych kwasów, azelainowy można stosować cały rok, nawet latem. Stosuj na dzień po serum z niacynamidem. Ten krem jest znakomitą bazą pod filtry i makijaż.
  • Squalane Cleanser – bardzo dobry krem do demakijażu i oczyszczania cery. Szczególnie dobrze spisuje się jako 1 etap dwuetapowego oczyszczania (które jest bardzo ważne dla cer skłonnych do zapychania, bo pozwala skutecznie usunąć wszelkie ślady brudu i makijażu, których kumulowanie się na skórze prowadzi do zaostrzenia problemów z cerą). Stosuj jako pierwszy etap wieczornej pielęgnacji.
  • AHA 30% + BHA 2% Peeling Solution – Po demakijażu i umyciu buzi żelem, 2 razy w tygodniu zrób sobie zabieg odblokowujący pory i złuszczający naskórek. Czerwony Diabeł to turbo skuteczna mieszanka kwasów AHA (działają na powierzchni skóry) oraz BHA (kwas salicylowy potrafi przenikać wgłąb porów i oczyszczać skórę od wewnątrz). Natychmiast oczyści, rozjaśni skórę, zmniejszy widoczność porów. Aplikuj na suchą skórę i staraj się nie przekraczać czasu zabiegu (10 minut).

  • Maseczka z kwasem salicylowym 2% – stosuj albo po Czerwonym Diable (jeśli nie masz wrażliwej skóry) albo w altenatywne wieczory, 1-2 razy w tygodniu. Maseczka zawiera kwas salicylowy i oczyszczający węgiel. Aplikuj na czystą, suchą skórę i pozostaw na 10 minut, po czym zmyj maskę i stonizuj skórę.
  • Granactive Retinoid 2% – serum w formie emulsji z pochodną retinolu (jest łagodne, ale stosowane przez dłuższy czas, bardzo skuteczne, nie powoduje nadmiernego złuszczania, ani podrażnień). Pochodne retinolu działają wielokierunkowo – zmniejszają problemy z trądzikiem, działają złuszczająco, ale też przeciwzmarszczkowo. Są dobre i dla młodzieży, i dla osób z trądzikiem dorosłych. Ten kosmetyk trzeba wprowadzać stopniowo do pielęgnacji – zacznij 2 razy w tygodniu, potem zwiększaj do 3 i tak dalej. W dni, kiedy nie używasz retinoidu, stosuj serum z niacynamidem. Na serum stosuj krem nawilżający Natural Moisturizing Factors.

2/ Skóra odwodniona, skłonna do przesuszeń i zmarszczek


W zestawie nawilżający kwas hialuronowy, peptydy i rozświetlająca witamina C. Jeśli lubisz, możesz dobrać do niego także olejek (dla suchej i dojrzałej cery powinien sprawdzić się arganowy, marula, skwalan, albo B Oil – świetna mieszanka olejów i wyciągu z alg, która nawilża i wzmacnia skórę). Olejki możesz stosować solo (pod lub na krem nawilżający, albo mieszać z kremem).

  • Buffet – to moim zdaniem jeden z najlepszych i najbardziej uniwersalnych kosmetyków The Ordinary. Pasuje do każdej rutyny, ale jest szczególnie polecany osobom z odwodnieniem, brakiem elastyczności, zmarszczkami. Znakomicie współpracuje z kosmetykami z witaminą C. Kompozycja peptydów zawartych w tym kosmetyku jest naprawdę imponująca. Stosuj go rano po umyciu i stonizowaniu twarzy, aplikuj na jeszcze wilgotną skórę.
  • Serum z witaminą C (tetra) 20% – formuła bardzo lekkiego olejku (propanediol) z wysokim stężeniem pochodnej witaminy C. Szybko się wchłania, świetnie nawilża, a stosowane przez 1-2 miesiące odwdzięczy się bardziej promienną, gładką, rozświetloną cerą. Ze wszystkich opcji witaminy C w The Ordinary to jest najlepszą wypadkową pomiędzy skutecznością, a łagodnością.
  • Natural Moisturizing Factors – Świetny krem nawilżający, który dba o prawidłowe funkcjonowanie bariery naskórkowej. Jest treściwy, ale nie ciężki. Można go stosować też wokół oczu. Łagodny, bezzapachowy, uniwersalny. Będzie dbał o to, by wilgoć dostarczona z serum nie wyparowała ze skóry w ciągu dnia.

  • Wieczorem, po oczyszczeniu twarzy (Squalane Cleanser sprawdzi się i do demakijażu i mycia twarzy) jest w rutynie ten moment, gdy można wprowadzić coś naprawdę mocnego.
  • I tu mam dwie propozycje – albo kwas liponowy 5% albo retinol w skwalanie. Te pierwszy jest lżejszy i sprawdzi się bardziej dla młodszych dziewczyn lub tych z cerą mieszaną lub odwodnioną, natomiast treściwy Retinol w skwalanie ma formułę, która spodoba się osobom z bardziej suchą lub dojrzałą skórą. Oba kosmetyki są mocne – kwas liponowy można stosować maksymalnie 2-3 razy w tygodniu, natomiast stosowanie retinolu warto rozpocząć od 2 razy w tyg. ( i od najmniejszego stężenia 0-2%), po 2 tygodniach spróbować zwiększyć ilość dni retinolowych do 3-4. A potem… rozważyć albo stosowanie go każdego wieczoru, albo przejście na wyższe stężenie (są jeszcze 0,5% i 1%).

W wieczory, gdy nie macie w rutynie zaplanowanego ani retinolu, ani kwasu liponowego, możecie śmiało użyć Buffetu i witaminy C. Jako ostatni etap pielęgnacji można użyć olejku (jeśli lubisz) lub kremu NMF.


Skóra z przebarwieniami, poszarzała, z nierównym kolorytem i teksturą


Kwasy, witamina C w dużym stężeniu, antyoksydanty oraz nawilżenie. Taka kombinacja szybko poprawi wygląd skóry z nierównym kolorytem!

  • Rano, po umyciu twarzy żelem czas na coś nawilżającego. Świetne (ale droższe) Serum Buffet, albo tańsze Serum z Kwasem Hialuronowym. Teraz czas na witaminę C. W przypadku skóry z widocznymi przebarwieniami, wato postawić na czystą witaminę (czyli kwas askorbinowy). Jedna z najciekawszych formuł w ofercie The Ordinary to Ascorbic Acid 8% + Alpha Arbutin 2%. To dwie bardzo skuteczne substancje rozjaśniające przebarwienia i wyrównujące koloryt cery.

  • Jako uzupełnienie porannej pielęgnacji wybierz krem – jeśli masz cerę mieszaną, krem Azelaic Acid 10%, a jeśli bardziej odwodnioną/suchą, krem NMF.
  • Wieczorem, po demakijażu Squalane Cleanserem  i oczyszczeniu Twoim ulubionym żelem lub pianką, czas na tonik z kwasami. Glycolic Acid 7% Solution to niedrogi i skoncentrowany peeling chemiczny w formie toniku (do używania – zależnie od tolerancji skóry – kilka razy w tygodniu lub nawet codziennie). Po toniku  możesz zastosować serum nawilżające i krem (taki sam, jak rano), albo postawić na krem z pochodną witaminy C. Magnesium Ascorbyl Phosphate 10% to krem z MAP – pochodną witaminy C, która jest szczególnie skuteczna w walce o równomierny koloryt cery. Przy czym nie jest tak niestabilna jak kwas askorbinowy i nie wywołuje tylu podrażnień.
  • 1-2 razy w tygodniu, po oczyszczaniu, a przed pielęgnacją, zrób sobie zabieg z Czerwonym Diabłem, on przyspiesza efekty kuracji rozjaśniających 🙂

Cera wrażliwa, skłonna do podrażnień, naczynkowa


Wybrałam zestaw kosmetyków nawilżających, łagodzących podrażnienia, odbudowujących barierę naskórkową. Wymierałam te produkty, które mają krótkie składy. Bez substancji zapachowych, olejków eterycznych ani innych substancji powodujących przy dłuższym stosowaniu nadwrażliwości (mimo to sprawdzajcie zawsze skład każdego kosmetyku, choćby ze względu na zawartość konserwantów).

  • Poranna rutyna jest bardzo zbliżona do tej dla cery odwodnionej (zobacz punkt 2). Krem NMF możesz zamienić na Azelaic Acid Suspension 10% – jeśli masz mieszaną cerę albo borykasz się z naczynkami. Kwas azelainowy jest bowiem polecany także dla skóry płytko unaczynionej, skłonnej do rumienia.
  • A jeśli nie lubisz witaminy C w formie olejku zamień serum Tetra na krem Magnesium Ascorbyl Phosphate 10%.

  • Wieczorem, po demakijażu, oczyszczeniu i użyciu nawilżającego toniku, warto zająć się regeneracją skóry i wspomóc jej mechanizmy obronne. Serum z Kwasem Hialuronowym z The Ordinary zawiera także witaminę B5 – uznany składnik łagodzący podrażnienia. Prosta receptura powinna być dobrze tolerowana nawet przez osoby o wrażliwej skórze.
  • Amino Acids + B5 to kompozycja (po raz kolejny) B5 z substancjami wspomagającymi działanie bariery naskórkowej, łagodzącymi podrażnienia, zapewniającym nawilżenie i ochronę. Serum ma formę wodno-olejkową, jest przy tym bardzo lekkie i nie obciążające skóry (nawet tłustej). To znakomity wspomagacz zdrowia cery.
  • Finiszem pielęgnacji będzie krem nawilżający Natural Moisturizing Factors.

Jak Wam się podobają te zestawy? Znaleźliście coś dla siebie?


Ten wpis jest częścią serii #TydzienPielegnacji – merytorycznych artykułów napisanych tak, aby razem tworzyły przewodnik po efektywnej i bezpiecznej pielęgnacji twarzy i ciała. Jeśli borykasz się z problemami z cerą, bądź poszukujesz wiarygodnych rekomendacji kosmetycznych, koniecznie sprawdź inne wpisy Tygodnia Pielęgnacji (tu). A jeśli masz dodatkowe pytania lub propozycje tematów, napisz do nas wiadomość na Instagramie.

Podobne wpisy

Strona, którą właśnie przeglądasz wykorzystuje pliki cookies. Ich wykorzystanie możesz modyfikować w ustawieniach swojej przeglądarki. Zostawiając komenatarz czy pisząc do nas e-mail, pamiętaj, że Twoje dane są zabezpieczone.
Akceptuj Cookie.
x